Castell d’Encús (Raül Bobet)
Castell d’Encús to projekt, w którym Pireneje robią robotę za enologa: wysokość daje świeżość i napięcie, a miejsce nadaje winom nerw i czystość.  Fermentacje w wykutych w skale kadziach przy romańskiej kaplicy dodają temu wszystkiemu tekstury i charakteru, którego nie da się skopiować.  To wina autorskie, ale nie wymyślone — to wina „zrobione przez krajobraz”. 
Styl winiarski
Castell d’Encús to wina „z wysokości”: 850–1000 m n.p.m. daje im świeżość, napięcie i czystość aromatu, której nie da się „zrobić” w piwnicy. 
Podpisem domu są fermentacje w otwartych, wykutych w skale kadziach przy romańskiej kaplicy — obok pracy w drewnie i stali — co daje winom dodatkowy wymiar tekstury i złożoności. 
To projekt autorski, ale bez teatralności: ręczny zbiór, małe skrzynki, selekcja i konsekwencja stylu „góry + precyzja”. 
Historia
Castell d’Encús powstało jako wizja Raüla Bobeta: znaleźć miejsce, w którym wino będzie miało naturalną świeżość i odporność na upał — dlatego wybrał Pireneje i wysokość. 
Na wzgórzu stoi romańska kaplica i pozostałości dawnej osady, a w skale zachowały się średniowieczne kadzie — dziś znów używane do fermentacji. 
To dlatego Encús jest jednocześnie winiarnią i „miejscem”: tu klimat, kamień i historia realnie wchodzą do kieliszka. 
Wina tej winnicy


